środa, 9 listopada 2011

Jak czerwone wino

                Kocham jesień za dwie rzeczy... przede wszystkim za botki i za coś jeszcze, ale o tym będzie trochę później. Dlatego dziś znów wyeksponowałam buty - kocham to robić! Latem mogą być dla mnie wręcz niewidzialne, za to jesienią i zimą musza stanowić zdecydowanie najmocniejszy element moich stylizacji. Zastanawiam się z czym jeszcze skomponują się spodnie w kolorze czerwonego wina. Jak na razie jestem zachwycona możliwościami jakie stwarzają. Jeżeli jeszcze nie macie w szafie nic burgundowego, koniecznie musicie to zmienić jak najszybciej ;)


fot. Ewelina Korycka

bluzka: sh 4 zł
spodnie: primark
buty: centro
zegarek: no name
torebka: hand made

czwartek, 3 listopada 2011

Burgundowa jesień

Kochani.....
biję się w pierś, bo wiem, że strasznie Was zaniedbałam, ale mam cichą nadzieje, że wiele z Was będzie dziś zaskoczonych, gdy otworzą mojego bloga i zobaczą, że wreszcie pojawił się outfit, a nie kolejny śmieciowy post. Bardzo chciałabym dodawać wpisy z zestawami częściej, ale po prostu nie mam ku temu warunków. Szybki zmrok, brak fotografa i mnóstwo zajęć na uczelni - jest co robić.

Burgund w mojej szafie i  niespełniony odwyk zakupowy.
Obiecałam sobie ostatnio, że idę na odwyk ciuchowy. Kilka dni temu stanęłam przed swoją szafą i stwierdziłam, że mam już wszystko i kolejne zakupu nie są mi potrzebne. Z postanowieniem abstynencji zakupowej i z uśmiechem na ustach zamknęłam szafę. Bajka ta jednak nie ma szczęśliwego zakończenia dla mojego portfela. Jak mogłam czuć satysfakcje nie posiadając burgundowych spodni? Teraz już czuję ;)

Mój fotograf powiedział w trakcie tej sesji "jak twój strój pięknie komponuje się z polską jesienią". 
Mam nadzieję, że Wam również sie podoba.


fot. Ewelina Korycka

bluzka: sh 10 zł
spodnie: primark
pierścionek: primark
wisiorek: własność mamy
buty: centro

piątek, 14 października 2011

Metalic

                Jesienne trendy to nie tylko czyste srebro i złoto, wszystkie odcienie metalu też rządzą na tegorocznej, jesiennej, modowej scenie. Chyba mam słabość do asymetryczności - chociaż nie udało mi się wejść w posiadanie wymarzonych szpilek z Zary, to chociaż ta bluzka rekompensuje mi odrobinę tę stratę. Wraz z nadejściem jesieni myślałam, że będę musiała schować białą marynarkę głęboko do szafy, ale chyba tego nie zrobię - biel wspaniale współgra z czernią i metaliczną barwą z bluzki. Czuję, że jeszcze nie raz poratuje się w jesiennych stylizacjach moja białą marynarką ;)





            
fot. Karolina Kupczak

marynarka: allegro
spodnie: h&m
top: sh 3 zł
buty: no name
wisiorek: własność mamy
pierścionek: h&m

wtorek, 4 października 2011

Asymetryczne zauroczenie

Cześć Kochani!
Jak mijają Wam ostatnie dni w towarzystwie słońca? Ja chyba ostatni raz w tym roku wygrzewałam się na chłodnym już piasku nad jeziorem i tak zleciał mi weekend w błyskawicznym tempie. Teraz jestem pochłonięta poszukiwaniami sukienki na ślub i wesele, który zbliża się wielkimi krokami, a ja jeszcze nic nie mam :( dlatego nie mam dla Was dziś nowej stylizacji, bo każdą wolną chwile poświęcam na bieganie po sklepach. Mam prośbę - jaką fryzurę byście mi zaproponowały? Często czytałam w komentarzach, że chciałybyście zobaczyć mnie w innej fryzurze i chyba macie racje - chcę poszaleć, gdy mam okazję, ale potrzebuje waszej pomocy! Wszelkie propozycje mile widziane ;)

A teraz coś co już dawno temu dla Was przygotowałam. Myślałam ostatnio o tym, aby na blogu pojawiało się więcej postów, niestety nie jestem wstanie codziennie robić zdjęcia stylizacjom z powodu zbyt dużej ilości obowiązków, ale co powiecie na dużą dawkę inspiracji i może zdjęć z pojedynczymi nowościami pojawiającymi się w mojej szafie?

Pokochały je bloggerki i migiem stały się sławne. Mi nie dane było je kupić. Ze sklepów zniknęły w błyskawicznym tempie, a do wyprzedaży nie dotrwały nawet pojedyncze sztuki, przynajmniej w najpopularniejszych Zarach w Poznaniu. Na allegro osiągają astronomiczne sumy, a mi zdrowy rozsądek nie pozwala się skusić. Ale zachwyt pozostał. Zebrane inspiracje przedstawiam Wam w tym poście.

źródło: głównie http://www.stylescrapbook.com/


czwartek, 29 września 2011

10 dziewczyn, jedno miejsce i jedna pasja - fotorelacja ze spotkania poznańskich bloggerek.

                 Stary Browar, dziesięć fantastycznie ubranych dziewczyn, mnóstwo zamiłowania do mody w powietrzu i chęci do poznania się.
Tak można podsumować jednym zdaniem pierwsze z cyklu (miejmy nadzieję!) spotkań poznańskich blogujących dziewczyn. Jak widzicie frekwencja była rewelacyjna, a wszystkie dziewczyny były przesympatyczne, otwarte i nastawione pozytywnie do tego szalonego pomysłu ;) Poznałam wiele naprawdę wyjątkowych osób i mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała okazję się z nimi zobaczyć. To nie tylko fantastyczne bloggerki, ale przede wszystkim świetne dziewczyny. A wiecie co było najważniejsze? Każda z dziewczyn prezentowała inny styl i dlatego było tak wyjątkowo ;)
Obszerna fotorelacja poniżej... ale nie wykluczone, że zdjęć jeszcze przybędzie ;)
 


marynarka: allegro

spodnie: h&m
buty: no name
torebka: no name
pierścionek: primark
naszyjnik: własność mamy

                W niedzielny poranek, w dniu spotkania, długo stałam przed szafą nie wiedząc w co się ubrać. W końcu postawiłam na wygodę, wkładając baleriny, wiedziałam bowiem, że na pewno będziemy buszowały po sklepach. Pomarańczowy top miał nawiązywać do jesieni, a biała marynarka to coś z czego nie mogę zrezygnować po lecie, ale wydaje mi się, że tak w słonecznym dniu jak miniona niedziela sprawdziła się w 100%. Łatwo zauważyć, że nie tylko ja zdecydowałam się na jesienne barwy ;) Jedno można o nas powiedzieć na pewno, prawie wszystkie postawimy na camel, brązy i rudości w najbliższym czasie.

P.S. Moi drodzy - mam dla Was aż
dwa konkursy - jeden dla mieszkanek Ostrowa Wielkopolskiego i okolic - szczegóły znajdziecie tu, drugi dla wszystkich marzących o zegarku jelly watch - szczegóły tutaj. Bardzo serdecznie zachęcam Was do brania udziału w nich ;)