wtorek, 3 kwietnia 2012

Konkurs JouJou

Pamiętacie moją bransoletkę z wczorajszego postu? 
(Ci którzy nie pamiętają lub nie widzieli - zapraszam - klik). 
Dziś możecie między innymi tę bransoletkę u mnie wygrać! ;)

Razem z JouJou zorganizowałyśmy konkurs, w którym macie szansę wygrać jedną z tych pastelowych bransoletek. 
Wybór modelu należy do Was! :)  


 

Wystarczy, że:
1. Polubicie JouJou na Facebooku i udostępnicie tą stronę na swojej tablicy/osi czasu
Klik!
2. Dodacie mojego bloga do obserwowanych blogów poprzez sieć znajomych google, lub inną proponowaną.
3 .Zostawicie komentarz pod tym postem ze swoim adresem e-mail i imieniem.


Na Wasze zgłoszenia czekam do 15 kwietnia do godziny 23:59



EDIT:




Wylosowany szczęśliwy numerek to 70,
a więc gratuluję Dominice

suchecka.dominika@wp.pl

Skontaktuje się z Tobą e-mailowo dziś ;)

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Zwyklaczek ;)


                   Strasznie podoba mi się to słowo. Nie wiem jak to się stało, że jeszcze nie nazwałam nim żadnego mojego postu ;P Są różne jego interpretacje, dla jednych to po prostu dżinsy i top, dla drugich to jednolite barwy i proste fasony. Dla mnie to przede wszystkim codzienna wygoda. 
                  Teraz niektórych zaskoczę :P Dziś nie będzie ani szpilek, ani butów na koturnie, ani balerinek. Dziś mam na sobie trampki. Szok! Całe życie myślałam, że taki look do mnie nie pasuje, ale pewnego dnia obudziłam się z myślą: "muszę kupić sobie trampki, koniecznie białe". Tak silnie mi to postanowienie utkwiło w głowie, że wręcz nie mogłam myśleć o niczym innym. Godzinami przeglądałam allegro, przeszłam wszystkie najbliższe sklepiki i albo nigdzie nie było mojego rozmiaru, albo nie mogłam zdecydować się na fason, szybko rozmyślając się w sklepie - "może to jednak nie dla mnie", albo "wyglądam jakoś dziwnie -to nie ja". Tyle okazji przeszło mi koło nosa przez własną głupotę ;P
Ale to nic. Wreszcie są.
                   Lecz nie byłabym sobą gdybym nie przemyciła do tego zestawu odrobiny elegancji ;) Biała marynarka nie pozwala mi dopuścić do siebie myśli, że zakładając trampki przebrałam się za kogoś kim nie jestem. Dzięki niej czuję się ubrana, nie przebrana ;) a białe trampki zyskały zupełnie inne oblicze.
 

Sesja z przymrużeniem oka ;) mam nadzieje, że poprawi Wam nastrój tak samo skutecznie jak mi ;)


marynarka: allegro
bluzka: berska
spodnie: tbsport.pl
trampki: no name
bransoletka: h&m
bransoletka sznurkowa: joujou

niedziela, 1 kwietnia 2012

new in ;)

Nic tak nie poprawia mi humoru jak kolejna para butów ;) Zdaję sobie sprawę, że zdecydowanie zabraknie mi czasu, by się nimi wszystkimi dostatecznie nacieszyć, ale co z tego ;) Spokojnie mogę siebie nazwać kolekcjonerką butów, chociaż mój chłopak śmieje się ze mnie, że taniej byłoby gdybym przerzuciła się na znaczki ;P



Koturny, ponieważ odkryłam ich wygodę i wcale nie tęsknie za tradycyjnymi szpilkami.
Brzoskwiniowo - różowe, ponieważ idzie wiosna...
Przedstawiam Wam moje nowe koturny.
Czy zepchną na dalszy plan do tej pory moje niezastąpione czarne koturny?
Zobaczymy :)

czwartek, 29 marca 2012

Floral Pants

               Kwiaty w tym sezonie przeżywają zdecydowanie swój renesans. Dość nieśmiało pojawiały się każdej wiosny i lata, ale w tym roku mamy do czynienia z prawdziwym kwiatowym szaleństwem! Muszą być odważne i zdecydowane, więc długo nie zastanawiałam się nad tymi spodniami, gdy tylko zobaczyłam je na wieszaku. Nigdy wcześniej nie przeżyłam tak szybkich i spontanicznych zakupów - nawet obyło się bez przymierzania, i nigdy wcześniej nie byłam tak zadowolona!
Bezpiecznie jest zestawić je po prostu z czarną koszulą, ale ja nie lubię gdy jest za bezpiecznie ;) Postawiłam w tym secie na turkusowy sweter (nie dajmy się zwariować - jest dopiero marzec!) i torebkę - kameleona, która w zależności od tła zmienia kolor jak szalona :P tu jest zdecydowanie niebieska, choć stojąca samotnie jest intensywnie zielona. Jeśli chodzi o buty to te koturny stały się zdecydowanie moimi ulubionymi wiosennymi butami, prawie zapominam, że mam jeszcze inne w swojej kolekcji ;P


Zostawiam Was z niezwykle kwiecistymi i słonecznymi zdjęciami :) I przepraszam za moją fryzurę, lecz misternie układane włosy musiały znaleźć się w gumce z powodu szalejącego wiatru. Teraz przez najbliższe dni będziemy zmagać się z pogorszeniem warunków atmosferycznych (należę do tych osób, które prognozę pogody sprawdzają na bieżąco), więc wydaje mi się, że z tymi zdjęciami trafiłam w odpowiedni czas, by troszkę poprawić nam nastroje w te pochmurne i deszczowe dni :)

sweter: sh 3 zł
spodnie: h&m
koturny: czasnabuty.pl
torebka: primark
bransoletka: h&m
zegarek: no name
bransoletka sznurkowa:
justynahandmade.blogspot.com

poniedziałek, 26 marca 2012

Romantic Blue

                 Od zawsze marzył mi się taki romantyczny zestaw. Tysiąc razy w głowie układałam go zanim powstał w rzeczywistości. Od początku wiedziałam, że jego bazą musi stać się koronka i marynarka, i tak też się stało, lecz wariacjom kolorystycznym nie było końca. Ostatecznie padło na błękit i jestem zadowolona z efektu. A Wy?
                  Jak dobrze, że można nosić marynarki pod zimowym płaszczem. Ja nie rozstaje się z nimi przez cały rok, a latem mi najtrudniej, gdyż muszę zawsze czekać na wieczorny spadek temperatury, by móc je włożyć. Najlepszy czas dla nich jest właśnie wiosną - doskonale sprawują się w postaci okrycia wierzchniego. Teraz jest więc mój czas :P
                  Tylko brakuje mi liści na drzewach do pełni szczęścia, ale mogę ostatecznie jeszcze trochę na nie poczekać ;) Każdy stopień Celsjusza chłonę całą sobą i ładuje baterię ile tylko się da - nie chcę zmarnować ani minutki tej wiosny i lata...

               


marynarka: sh 7 zł
tunika: kappahl
tregginsy: new yorker
torebka: no name
biżuteria: h&m, primark
koturny:
www.czasnabuty.pl