Trzy pary burgundowych spodni w szafie - istne szaleństwo? Zapewne ;) Uwielbiam burgund i jest to zdecydowanie mój ulubiony kolor w sezonie jesienno-zimowym. Na pewno nie odpuszczę i przemycę go do swoich wiosennych stylizacji. Ten woskowany model to mój wyprzedażowy łup - jak co roku obiecuje sobie rozsądek i oszczędność, a nawet wręcz skąpstwo podczas tego przecenowego szaleństwa, ale oczywiście kończy się tylko na obietnicach ;) Nic na to nie poradzę, że po prostu kocham zakupy!
Patrząc na ten zestaw, wiele z moich czytelników pewnie pomyśli - ale to już było... Coś w tym jest, powiem szczerze. Burgundowe rurki, w towarzystwie ciemnych barw, całkiem niedawno pojawiły się tutaj na blogu w stylizacji, tak samo jak ten aztecki szal - ale właśnie na takie zestawienia kolorystyczne teraz stawiam najchętniej.
Nie dajcie się oszukać - oczywiście miałam płaszcz, którego pozbyłam się na minutkę ;)
sweter: sh
bluzka: zalando.pl
spodnie: camaieu
szal: h&m
torebka: allegro.pl
zegarek: ayame
bransoletka: momii
naszyjnik: primark
buty: h&m
bluzka: zalando.pl
spodnie: camaieu
szal: h&m
torebka: allegro.pl
zegarek: ayame
bransoletka: momii
naszyjnik: primark
buty: h&m



















