niedziela, 7 lipca 2013

Letni ulubieniec ;)


               Zdecydowanie zaprzyjaźniłam się w tym sezonie z kolorem szarym i czuję, że to będzie przyjaźń długotrwała. Nie w głowie mi tropikalne wzory, neony czy nawet pastele. I wcale nie oznacza to, że chcę zniknąć w tłumie - wręcz przeciwnie! Uwielbiam szarości za ich neutralność, ale nie uważam jednocześnie, by były nijakie czy po prostu nudne, jak sądzą niektórzy. Zdecydowanie mają to coś w sobie. Dzisiaj są dla mnie doskonałym towarzystwem dla kobaltowych szpilek, z którymi z pewnością spędzę tegoroczne wakacje ;)


bluza: vero moda
spodnie: sh 7 zł
torebka: topsecret
buty: czasnabuty.pl
pierścionek: no name

czwartek, 27 czerwca 2013

Bez tajemnic...


             Cały rok marzyłam właśnie o tej torebce. Strasznie żałowałam, że nie udało mi się jej dorwać jeszcze w poprzednie wakacje. Od tamtego czasu regularnie śledziłam allegro i inne portale aukcyjne w poszukiwaniu jej białej wersji. Niestety nie udało mi się dorwać tej wymarzonej, ale nie ma tego złego jak to mówią ;) W czarnej zakochałam się jeszcze bardziej, no i dopiero w tym sezonie przeżywamy prawdziwie transparentny szał. Uwielbiam w transparentnych dodatkach przede wszystkim to, że odkrywają kobiece tajemnice - kochamy piękne dodatki i gadżety, dlaczego mamy się nimi nie chwalić? ;)
Gdy decydowałam  o doborze dodatków do tego stroju szybko i bez zastanowienia padło na czerń. Nie pamiętam kiedy ostatni raz ubrałam buty w kolorze torebki. Nigdy nie lubiłam tej poprawności, ale w sumie ma coś w sobie... Może nawet się polubimy ;)


bluzka: stradivarius
spodnie: h&m
buty: deichmann
bransoletka: no name
zegarek: ayame.pl
torebka: bershka

niedziela, 9 czerwca 2013

Biedronka!


Niech Was tytuł nie zwiedzie, dzisiaj nie jest związany ze stylizacją tylko z groszkami na moich paznokciach. Inspiracje znalazłam w tramwaju ;) Odtworzenie wzoru tylko na 5 paznokciach już było nie lada problemem, dlatego skończyło się tylko na tych 5, a z resztą poszłam na łatwiznę ;) Tą bluzką jeszcze się pochwalę ;) Dziś bardziej detale niż całość, ale i one maja swój klimat.

Co się u mnie dzieje, że znikam na tak długo? dużo się dzieje, za dużo... sesja na dwóch kierunkach daje w kość bardziej niż zwykle, bo i obowiązków jest coraz więcej (pisanie jednocześnie licencjatu i magisterki to dla mnie nie małe wyzwanie). W przyszłym tygodniu czekają mnie jeszcze 3 egzaminy, a prawie zapomniałam o projekcie, który cały czas czeka w kolejce.. I tak o to blog stoi. Poczekacie na mnie jeszcze trochę?
W ramach małej rekompensaty będę codziennie przez tydzień wrzucała na mojego facebooka, mini recenzje kosmetyków, które dla mnie osobiście są rewelacyjne bądź niekoniecznie się sprawdziły. Jeżeli jesteście ciekawy zapraszam Was tutaj!




bluzka: vila
spodnie: no name
buty: czasnabuty.pl
torebka: bagibagi.pl
okulary: no name

niedziela, 26 maja 2013

Piżamowy wzór ;)


             Tak wyrazisty wzór nie potrzebuje spektakularnej oprawy. Trudno jest też go zestawić z innymi elementami stroju tak, aby nie przeładować całości, a z drugiej strony, żeby nie było nudno.  Piżamowy wzór bezwzględnie zawładnął mną w tym sezonie, a że nabrałam ochoty na inne niż beżowo-pomarańczowe połączenia, pobiegłam ostatnio w poszukiwaniu marchewkowej marynarki. Moja nowość wcale nie wisi w szafie jak wiele innych, które jeszcze nie zostały zaprezentowane, jest niesamowicie często eksploatowana. Uwielbiam takie trafione zakupy! A Wam często zdarza się tak mocno zakochać się w jednym elemencie stroju, aby dokupywać sukcesywnie pasujące do niego elementy? 


marynarka: c&a
top: h&m
spodnie: topsecret
torebka: topsecret
buty: czasnabuty
naszyjnik: no name

czwartek, 9 maja 2013

Białe szaleństwo!


              Wraz z pojawianiem się promieni słońca coraz chętniej sięgam po spódnice, a już najczęściej po te zapomniane, leżące na dnie szafy. Ostatnio przekonałam się, że chyba zamiast w centrum handlowym powinnam częściej szukać świeżości we własnej szafie. Wiele moich ubrań dawno nie widziała światła dziennego, lub wcale, a chyba nie muszę Was przekonywać do tego, że moja szafa pęka w szwach. Pora więc dzisiaj dać szanse tej o to spódnicy. Chociaż kupiłam ją już jakiś czas temu dotąd nie doczekała się premiery, przeleżała ładnych pare lat, ale dziś znalazła się w tym spacerowym zestawie. Im bliżej lata tym też chętniej stawiam na białe elementy garderoby, obecne białe szaleństwo w sieciówkach również się do tego przyczyniło ;) A Wy macie już swój biały typ na ten sezon? Jeśli nie, może pomoże Wam w poszukiwaniach katalog Allani ;)

koszula: top secret
spódnica:  sh
torebka: allegro
pasek: sh
buty: pandoria