Zdecydowanie zaprzyjaźniłam się w tym sezonie z kolorem szarym i czuję, że to będzie przyjaźń długotrwała. Nie w głowie mi tropikalne wzory, neony czy nawet pastele. I wcale nie oznacza to, że chcę zniknąć w tłumie - wręcz przeciwnie! Uwielbiam szarości za ich neutralność, ale nie uważam jednocześnie, by były nijakie czy po prostu nudne, jak sądzą niektórzy. Zdecydowanie mają to coś w sobie. Dzisiaj są dla mnie doskonałym towarzystwem dla kobaltowych szpilek, z którymi z pewnością spędzę tegoroczne wakacje ;)
bluza: vero moda
spodnie: sh 7 zł
torebka: topsecret
buty: czasnabuty.pl
spodnie: sh 7 zł
torebka: topsecret
buty: czasnabuty.pl
pierścionek: no name
