poniedziałek, 3 marca 2014

Czy moda i technologia idą ze sobą w parze?


Internet jest systemem, który swoim zakresem, rozmiarami i charakterem przekroczył ramy wszelkich dotychczasowych systemów informacyjnych, i który nadal się rozwija. Technologia owładnęła nami całkowicie gdy zaczęliśmy nosić ją ze sobą w kieszeni, i to dosłownie!  Człowiek XXI wieku nie wyobraża już sobie życia bez Internetu. Nie ma w tym nic dziwnego – skok technologiczny i towarzyszący mu rozwój mediów masowych, a w tym Internetu, przyczynił się do zmiany jakości naszego życia i nowych wymogów jakie sobie stawiamy w trosce o własny komfort. Tradycyjne notesy i kalendarze powoli odchodzą w zapomnienie, wypierane przez telefony komórkowe i tablety z coraz to bogatszymi funkcjami, które mają za zadanie ułatwić nam życie.      



Komputer, Internet i techniki cyfrowe to najważniejsze dziś aspekty życia i pracy. Smartfony, komputery i tablety nosimy ze sobą wszędzie i wykorzystujemy prawie do wszystkiego , często traktując je jak swoją prawą rękę ;)  One muszą być już nie tylko funkcjonalne, ale i modne, stały się bowiem pewnego rodzaju gadżetami, które muszą podążać za nowymi trendami. Chyba nam, kobietom najbardziej zależy nie tylko na funkcjonalnym wykorzystywaniu elektronicznego sprzętu, ale i na jego walorze estetycznym – moim zdaniem z ładnych rzeczy przyjemniej się po prostu korzysta ;) Bardzo się cieszę, że znalazłam takie miejsce w Sieci,  które stara się sprostać naszym wymaganiom oferując elektroniczne gadżety specjalnie dla kobiet, które nie tylko są funkcjonalne, ale i cieszą nasze oczy. Glamelle.pl to wyjątkowe miejsce w Sieci, gdzie można znaleźć tego typu elektroniczne zabawki dla dużych dziewczynek, chociaż ja wole określenie świadomych konsumentek;) Elektronika przecież też jest dla kobiet i ten sklep to udowadnia na każdym kroku – znajdziecie w nim tylko specjalnie wyselekcjonowane z rynku produkty, które zaspokoją przede wszystkim kobiece wymagania. Sama  lubię otaczać się pięknymi gadżetami. Jeśli śledzicie mojego facebooka, to wiecie, że zakup tabletu już jakiś czas temu chodził mi po głowie i  teraz już wiem, że  wybór produktu z Glamelle to był strzał w 10! Zdecydowałam się na kobiecy model o dużej pojemności i dobrym łączu wi-fi. Zależało mi też na rewelacyjnym  odbiorze obrazu, stąd duży ekran . Plusów z posiadania tabletu na razie widzę całe mnóstwo, lecz najważniejszym jest to, że mogę mieć go zawsze przy sobie. To narzędzie, które pozwala mi nie tylko być na bieżąco w modowej blogosferze, ale także umila czas w drodze do domu i po prostu ułatwia mi pracę. Może powiecie, że to zbędny gadżet, ale chyba nie możecie się ze mną nie zgodzić, że po prostu ułatwia nam on funkcjonowanie w dzisiejszych zwariowanych czasach.   


link do modelu - klik
  
Mam już kilka pomysłów na jego wykorzystanie – może pojawię się na instagramie? ;)
Czy dziś gadżety obowiązkowo muszą być modne? A może modne jest po prostu ich posiadanie? Co sądzicie?  Ja uważam, że elektronika z perspektywy kobiety to trudny, ale na pewno nie nudny temat ;)

środa, 5 lutego 2014

Makijaż na Walentynki!

cienie: paletki sleek
respect i au naturel
rzęsy: ardell demi wispies
kredka na linii wodnej: nyx milk
bronzer: w7 honolulu
podkład: revlon colorstay 180

Zima zdecydowanie nie sprzyja prężeniu sie przed obiektywem bez kurtki, a blogowanie w kurtce to nie blogowanie moim zdaniem. W modowej blogosferze niezwykle trafne jest stwierdzenie - liczy się wnętrze ;)
Pomyślałam, że ciekawym urozmaiceniem tego zimowego okresu będą posty makijażowe. Zapewne tego jeszcze o mnie nie wiecie, ale wizaż to obok mody moja druga wielka pasja! Trzy lata wprawiałam rękę, obejrzałam setki godzin tutoriali na youtubie i stwierdziłam, że pora ujawnić się światu :) Zdaje sobie sprawę, ze nie dysponuje takim sprzętem do fotografowania jak wiodące blogerki urodowe, ale będę starała się ze swojego aparatu wycisnąć co się tylko da! Ciekawi co będzie dalej? Macie w ogóle ochotę na tego typu wpisy?
Dziś propozycja walentynkowego makijażu w różach i w przepięknym kolorze szampana! Tak tematycznie ;) jak Wam się podoba? :)


Miłego wieczoru!

środa, 15 stycznia 2014

Nowe zimowe wyzwania!


           Łagodna zima w tym roku (do dziś!) była nie tylko pewnego rodzaju przyjemnością dla mnie , ale i nie lada wyzwaniem o charakterze modowym. Nie wiem jak Wy, ale ja nie wyobrażałam sobie opuszczać domu w styczniu bez grubej puchowej kurtki, lecz w tym roku zdecydowanie przerzuciłam się na ramoneskę. Na krótkie wypady stawiałam jednak na tę grubą kamizelkę, która jest jedną z pierwszych rzeczy upolowanych na tegorocznych wyprzedażach. Jest fantastyczna do dżinsowej koszuli, szarej bluzy, czy kultowej już koszuli w kratę. Sprawdza się w bieganiu po galeriach handlowych, na długie podróże samochodem i leniuchowanie w domowym zaciszu. Chociaż kupiłam ją z myślą o doszyciu do niej rękawów i zrobieniu z niej płaszcza, to po kilku włożeniach już wiem, że byłaby to profanacja i nigdy jej tego nie zrobię ;)


kamizelka: h&m
koszula: c&a
spodnie: sh
buty: mohito

czwartek, 9 stycznia 2014

Wszystkie odcienie różu!


              Podobno mężczyźni po pięćdziesiątce na siłę próbują ubraniami odmłodzić swój wygląd i chyba coś w tym jest. Osobiście zawsze myślałam, że spodnie z dziurami to element garderoby zarezerwowany tylko dla nastolatek, by nie napisać gimnazjalistek ;) Czy to, że nie dawały mi one spokoju od ładnych paru tygodni i ostatecznie musiałam je kupić, bo inaczej nie mogłabym spokojnie spać, świadczy o tym, że powoli się starzeję? Oby nie!
Kochamy róż i wszystkie jego odcienie, nie ma co tego ukrywać ;) Tajemnicą nie jest też fakt, że tak jak silna jest nasza kobieca miłość do tego koloru, tak samo silna jest nienawiść jaką pała do niego płeć przeciwna. Zawsze zastanawiam się, dla kogo tak naprawdę się ubieramy? Chyba nie dla mężczyzn, którzy często nie odróżniają spódniczki od sukienki ;) Mój mężczyzna będzie musiał przeżyć moją nową różową zdobycz, a Wam jak się ona podoba? 



sweter: choies.com
spodnie: zara

buty: deezee
okulary: no name
bransoletka: h&m

niedziela, 5 stycznia 2014

Za kratami...


             Łaskawa zima w tym sezonie pozwala nam na prawdziwe modowe szaleństwa. Nie pomyślałabym nigdy, że kiedykolwiek ramoneska i szpilki będą stałym elementem moich zimowych outfitów, a jednak w tym roku tak się stało ;) Odpowiadają mi te wiosenne temperatury zdecydowanie, ponieważ nie muszę rezygnować z mojej ulubionej długości spodni 7/8 . Te cygaretki to efekt kratkowego szaleństwa, które zapanowało także i w mojej szafie. W kolejce czeka jeszcze szal na sfotografowanie, ale dzisiaj swoje 5 minut mają one. Miłego oglądania!


ramoneska: no name
top: h&m
spodnie: choies.com
torebka: www.rosewholesale.com
buty: pandoria.net.pl