czwartek, 24 maja 2012

Mam baskinkę!


Jeżeli zobaczę na jakimś blogu post przekonujący o tym, że jakaś bloggerka spędziła tak upalne dni, jakich mieliśmy okazje doświadczyć niedawno, w szpilkach - nie uwierzę jej ;P Strasznie miałam ochotę na spędzenie tego dnia totalnie w stylu glamour, ale 31 stopni pokrzyżowało mi trochę plany. Z uśmiechem na ustach schowałam szpile głęboko do szafki i wyjęłam japonki w kwiatuszki, które są ze mną już drugi sezon. Jeszcze nie wybrałam dla siebie nowego letniego obuwia. Koturny i szpilki wybieram bez zastanowienia, tutaj jestem szalenie wybredna...
Wracając do outfitu - uwierzycie, że tą spódniczkę kupiłam w sh? Ja sama nie mogę w to uwierzyć. Jest idealna, piękna i ma baskinkę! Totalnie zakochałam się w tym kroju i guzik mnie to obchodzi, że niekoniecznie pasuje on do mojej figury. Może i wyglądam trochę za bardzo dziewczęco, ale nigdy sie tak nie nosiłam, a czym jestem starsza, tym bardziej mam ochotę na takie zestawy. Ale z drugiej strony czy 22 lata to naprawdę za dużo wiosen na taki strój? 


koszula: stradivarius
spódniczka: sh 20 zł
buty: no name
zegarek: no name

poniedziałek, 21 maja 2012

Ombre

            Obecnie w modzie fascynują mnie dwie rzeczy. Pierwszą z nich są damskie garnitury, drugą ombre. Wciąż odwiedzając drogerię kieruje swoje kroki najpierw w kierunku półki z farbami do włosów, lecz zawsze brakuje mi odwagi, ale może to i dobrze. Na ombre spodnie miałam ochotę, gdy tylko zaczęły pojawiać się takie na blogach, niestety moja figura nie sprzyja tego typu cieniowaniom i to jeszcze w tym miejscu (O zgrozo!). Już prawie byłam skłonna kupić barwnik, by zafarbować jeden z moich topów, ale po drodze do pasmanterii zboczyłam na chwilę i zahaczyłam o second hand (naprawdę!) Tam znalazłam jego. Ombre top. Do tego żółto - biały, który idealnie wpasował się w moją garniturową wizję. Dziś bez torebki, bo zupełnie nie miałam pojęcia jaka tutaj pasowałaby, poza tym moja kolekcja torebek też nie jest specjalnie spektakularna. To chyba wszystko... a nie, jeszcze coś - z wiatrem nie wygrasz, pamiętaj ;)


marynarka: allegro
top: sh 4 zł
spodnie: zara
buty: vero-vila
naszyjnik: primark

niedziela, 20 maja 2012

Gdzie szukać w internecie?

Ostatnio na wielu blogach dość głośno było o kupowaniu ubrań przez internet za pomocą allegro. Ja dziś chciałabym zwrócić Waszą uwagę na inne serwisy z ofertami sprzedaży. Świetnym przykładem takiej strony jest portal sprzedajemy.pl który jest prawdziwą skarbnicą przedmiotów z drugiej ręki. 


W kategorii Odzież, Obuwie, Dodatki, można znaleźć prawdziwe perełki, trzeba tylko troszkę się natrudzić i poszperać, ale jeśli jest w Was prawdziwy miłośnik second handów i od czasu do czasu budzi się w Was łowca, to ta strona jest idealną okazją do tego, by dać upust swoim emocjom i uzupełnić luki w swojej szafie jakimś niepowtarzalnym dodatkiem ;)
 Co ciekawe - serwis współpracuje w różnymi wirtualnym second handami i sklepami vintage, między innymi z niesamowicie kreatywną Pulpą: http://pulpashop.sprzedajemy.pl/ oraz Fu-ku concept store: http://fu-ku.pl/sklep/.

Co ważne, nie ma tam bardzo sztywnych zasad, wydaje mi się, że każdą cenę można negocjować ze sprzedawcą. Zostawiam Was z kilkoma rzeczami, które naprawdę zdobyły moje serce i może i Was zainspirują i przekonają do dania szansy innym serwisom. Ja sama znalazłam tam mnóstwo inspiracji i rzeczy, które bardzo chętnie przygarnęłabym dla siebie ;) Oczarowały mnie przede wszystkim buty! 

piątek, 18 maja 2012

Kolorowe dodatki

Zdecydowanie najlepiej czuję się w takich zestawach. Im częściej zakładam rurki i marynarkę tym bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że spódniczki i sukienki nie koniecznie są dla mnie. Nie oznacza to, że mówię im kategoryczne nie, bo jak każda kobieta lubię się zmieniać, ale to właśnie w takich zestawach czuję się jak ryba w wodzie.
Ostatnio pisałam już o lakierach do paznokci, dziś zamierzam kontynuować ten wątek :) Moje drogie  - czy latem najpiękniejszą ozdobą nie jest dla nas właśnie kolorowy lakier na paznokciach? To zdecydowanie moja ulubiona biżuteria ;) Uwielbiam bawić się kolorami i łączyć ze sobą różne barwy i dopiero do paznokci dobierać kolory w stroju i w dodatkach. Istne lakierowe szaleństwo! :D Do różu na dłoniach dobrałam soczyste koturny, a do limonki na stopach kopertówkę. A Wy co sądzicie o takich zestawach gdzie tylko dodatki mają kolorowy akcent?

Aaaaa jeszcze coś - ostatnio ta marynarka nie zdobyła Waszych serc - gorąco liczę na to, że tym razem Was do niej przekonam ;)


marynarka: sh
top: reserved
spodnie: zara
buty: marisha
bransoletka: h&m
kopertówka: allegro.pl

poniedziałek, 14 maja 2012

Modowe czary-mary ;)

Koszule to zdecydowanie moja nowa miłość. Na tą mam co najmniej 10 pomysłów jak ją nosić. Tym razem zdecydowałam się na różowy akcent. Na stopach mam moje i wasze ;) ulubione koturny, a pod samą koszulę założyłam różowy top, dzięki któremu z żółtej stała się bardziej kolorowa. Jeszcze nie jedną jej odsłonę zobaczycie tu na blogu, obiecuję.


koszula: h&m
top: new yorker
spodnie: zara
buty: marisha
torebka: mizensa