poniedziałek, 21 maja 2012

Ombre

            Obecnie w modzie fascynują mnie dwie rzeczy. Pierwszą z nich są damskie garnitury, drugą ombre. Wciąż odwiedzając drogerię kieruje swoje kroki najpierw w kierunku półki z farbami do włosów, lecz zawsze brakuje mi odwagi, ale może to i dobrze. Na ombre spodnie miałam ochotę, gdy tylko zaczęły pojawiać się takie na blogach, niestety moja figura nie sprzyja tego typu cieniowaniom i to jeszcze w tym miejscu (O zgrozo!). Już prawie byłam skłonna kupić barwnik, by zafarbować jeden z moich topów, ale po drodze do pasmanterii zboczyłam na chwilę i zahaczyłam o second hand (naprawdę!) Tam znalazłam jego. Ombre top. Do tego żółto - biały, który idealnie wpasował się w moją garniturową wizję. Dziś bez torebki, bo zupełnie nie miałam pojęcia jaka tutaj pasowałaby, poza tym moja kolekcja torebek też nie jest specjalnie spektakularna. To chyba wszystko... a nie, jeszcze coś - z wiatrem nie wygrasz, pamiętaj ;)


marynarka: allegro
top: sh 4 zł
spodnie: zara
buty: vero-vila
naszyjnik: primark

38 komentarzy:

  1. Bardzo ładna bluzka, świetny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie *.*
    świetnie z tym żółtym

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a nigdy nie przepadałam za tym kolorem, teraz bym za niego zabiła :P

      Usuń
  3. Świetna całość:)Top trafił Ci się extra muszę się i ja niebawem udać na łowy:]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ty ciagle chodzisz na lumpeksowe łowy a mnie potem zżera z zazdrości :P

      Usuń
  4. przepiękna ta bluzeczka! a że kupiona za grosze w sh, to jeszcze bardziej cieszy oko :)

    zapraszam do siebie,
    duczowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Koszulka ombre...super jest :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne buty i idealne białe spodnie - zawsze mam wrażenie, że tylko ja nie mogę ładnych spodni znaleźć a jakoś wszyscy noszą takie, które mi się podobają ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to i tak nie jest mój ideał ;P z białymi spodniami jest tak, że nigdy nikt nie jest z nich do końca zadowolony ;)

      Usuń
  7. Top naprawdę Ci się udał, a w połączeniu z tym naszyjnikiem- bomba, ale dla mnie za dużo bieli-tak komunijnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja uwielbiam białe zestawy, już w głowie mam kolejny ;P

      Usuń
  8. jestem nowa w Poznaniu - jeśli chodzi o lokalizacje wartościowych second handów - może przygotowałabyś post: gdzie można w Pzn ubrać się fajnie, a nie drogo. niestety te ciucholandy, które mam w okolicy nie są godne uwagi :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisałam już o tym dawno - poszukaj w archiwum ;) Niestety w Poznaniu nie mam swoich ulubionych lumpeksów, wszystkie rzeczy są kupione przez czysty przypadek w sklepach, które nie zachęcały na pierwszy rzut oka ;)

      Usuń
  9. Rewelacyjna jest ta bluzka! :) Dziewczyno Ty to masz szczęście do wyszukiwania perełek w second handach ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasia!!! The best outfit ever !!! :D <3
    P>S Domina

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo fajne zdjecia, a top jest przecudny:)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Żelazko - wróg NR 1 Katarzyny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dzisiaj nie wychodze bez żelazka z domu, wszystkich prosze o gniazdko i nie zapinam się pasem podczas jazdy samochodem ;P (bo wiem, że o to ci chodzi) Pasuje?

      Usuń
    2. Normalnie ludziom wystarcza staranne wyprasowanie ubrań w domu ale skoro jesteś taką fleją to może to faktycznie dobry pomysł

      Usuń
  13. nie przjmuj się :) ja też cała się wygniotę zwłaszcza jak jadę autkiem :) nie wiem jak się poruszać,żeby nic nie wygnieść hehe a to wszytsko z zazdrości :)
    przecudnie wyglądasz, a bluzeczki juz Ci zazdraszam, więc pilnuj jej dobrze bo Cię napadnę i okradnę :)
    Buziaczki
    p.s.
    zapraszam do siebie w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ale kurcze nie mozna wszystkiego usprawiedliwiać zazdrością.... mnie się wydaje, że to po prostu zawiść.

      Usuń
  14. świetna koszula :) ale ubrałabym tu zwykłe jeansy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wyglądasz przepięknie!
    wspaniały look:)
    pozdrawiam i zapraszam serdecznie do odwiedzin mojego bloga, będzie mi bardzo miło:).

    OdpowiedzUsuń
  16. o kurczę, Kasi! Całość jest fenomenalna ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. o co chodzi z tym żelazkiem? naprawdę nie mogę się dopatrzeć tego RAŻĄCEGO wymiętolenia na ciuchach Katarzyny. Specjalnie przejrzałam zdjęcia drugi raz, żeby coś znaleźć i... nie mogę znaleźć nic, co by mnie raziło. To nie pierwsza taka złośliwa(anonimowa, a jak!) uwaga i za u ważam, że jest zupełnie bezpodstawna.
    Pozdrawiam, Stała Czytelniczka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja widze :P 2 kreski na boku bluzki od pasów w samochodzie. ;P

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. przepraszam, ale chyba nie rozumiem?

      Usuń
  19. bez marynarki o niebo lepiej:)

    OdpowiedzUsuń
  20. pasuje Ci żółty :) świetna bluzeczka :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Podziel się ze mną swoją opinią :)
pamiętaj jednak, żeby się podpisać, będzie mi łatwiej odpowiedzieć ;)