środa, 20 listopada 2013

Przyjaźń w kolorze blue...


Zdjęcia zrobione przy okazji wrześniowego spaceru, gdy temperatura była jeszcze bardzo przyjemna.
Niestety podczas sesji aparat zwyczajnie się rozładował, dlatego tak mało zdjęć udało nam się zrobić. Brakuje moich ulubionych ujęć detali, dlatego stylizacja ta miała nigdy nie zostać opublikowana. Patrząc jednak na to co dziś w Poznaniu działo się za oknem, nie mogłam się powstrzymać, by nie dać sobie i Wam odrobiny ciepłego słońca.

Kiedyś nie lubiłam koloru niebieskiego. Jeszcze rok temu niewiele rzeczy w tym kolorze znaleźlibyście w mojej szafie, a teraz? Nie jedną niebieską stylizacje mam jeszcze w zanadrzu ;) Niebieski to "chyba" mój kolor, w tym sezonie bardzo się polubiliśmy.


koszula: choies.com
spódniczka: sh
buty: no name
rajstopy: no name
torebka: top secret

piątek, 15 listopada 2013

Rockowa mała czarna...


            Po prawie miesięcznej przerwie na blogu nowa stylizacja. Dlaczego tak długo mnie tutaj nie było? Odpowiedź jest banalna - nieustanny deszcz i brak fotografa przyczyniły się w dużym stopniu do tego przestoju. Poza tym po 3 latach blogowania potrzebowałam też chyba  oddechu i nabrania dystansu do całej modowej blogosfery. Nie chcę wymuszać na sobie nowych postów, przeorganizowując przy tym cały swój dzień i dzień fotografa, pragnąc załapać się na dzienne światło. Chcę od nowa odnaleźć radość i dawną lekkość w blogowaniu i wiem, że to mi się uda :) Sama sobie obiecuję blogowanie sprawiające przede wszystkim mnie przyjemność, a jeżeli będziecie wciąż ze mną przy rzadziej pojawiających się postach, będę przeszczęśliwa! ;)

Wracając do stylizacji...
Mała czarna sukienka. Zawsze była widywana w towarzystwie szpilek, jednak ja proponuje dziś inne rozwiązanie. Z koszulą w kratę, ze skórzaną ramoneską, prezentuje się zupełnie inaczej. Takich stylizacji, z nutką rockowego stylu, ostatnio w światowej i polskiej blogosferze znajdziecie wiele. Moja ponadto jest rozwiązaniem w sytuacji, gdy cały dzień musimy spędzić poza domem i bez możliwości przebrania się, wieczorem musimy zaliczyć eleganckie przyjecie. Szpilki przecież zawsze można schować w dużej torbie. Na wieczór będą idealne :)



 
kurtka: no name
sukienka: sh
koszula: c&a
torebka: mizensa
naszyjnik: camaieu
buty: mohito

niedziela, 20 października 2013

Jesienne kolory: jarzębina.


Burgund, butelkowa zieleń, czerwień, granat, brąz, szarość, beż, a może kolor musztardowy? Na jakie barwy stawiacie gdy pojawia się jesień? Ja oprócz wyżej wymienionych uwielbiam pomarańczowy odcień jarzębiny. Dziś jako bohater w pojedynkę, na czarnym tle. 

Nie lubię zmieniać torebek, ponieważ nienawidzę się przepakowywać.
Z tego powodu jest to jedyny element garderoby, którym zadowoliłabym się jednym egzemplarzem. Póki mi się nie znudzi ten model, będę go maksymalnie wykorzystywać. A potem co? Potem wyląduje na półce, a ja wybiorę się na zakupy ;) Także będziecie musieli się trochę pomęczyć jeszcze z tym moim dotychczasowym wyborem ;)


marynarka: c&a
top: h&m
spódniczka: promod
torebka: h&m
buty: no name

środa, 9 października 2013

Boyfriendjeans


Najfajniejszy sposób na idealne boyfriendjeans? Zrzucić kilka kilogramów ;) W taki sposób ja dorobiłam się własnej pary. Cały czas waham się czy nie potraktować ich nożyczkami, ale póki co prezentuje je w delikatnej wersji. Znacie mnie doskonale i wiecie, że stronie od sportowego stylu. Musiałam zatem pokombinować i z tym męskim fasonem spodni, dlatego zdecydowałam się na szpilki i kobiecą marynarkę o ciekawych wzorach. Dopełnieniem stylizacji jest duża, miejska torebka, z którą prawie się nie rozstaję.

A co z tymi wzorami? Lubicie je mieszać ze sobą, czy stawiacie raczej na klasyczne, solowe rozwiązania? Może nie odważyłabym się na założenie marynarki w paski do spodni w kratkę, ale takiemu rozwiązaniu, jakie prezentuje dziś, mówię zdecydowane tak ;)



marynarka: h&m
spodnie: sh
bluzka: no name
buty: deezee
torebka: h&m
bransoletka: momii
zegarek: ayame

poniedziałek, 30 września 2013

Jesienne klimaty ;)


              Nie mam pojęcia jak mogłam, i to jeszcze całkiem niedawno, wyobrażać sobie jesienną garderobę bez dżinsowej koszuli. Odkąd weszłam w jej posiadanie, prawie się z nią nie rozstaję gdy temperatura spada poniżej 15 stopni Celsjusza. Przy jej pomocy tworzę wygodne zestawy na jesienne chłody. "Robi" każdą stylizację i nie trzeba zbytnio się wysilać, by wyglądać stylowo. Jest to tak uniwersalny ciuch, że nawet z czarnymi rurkami wygląda fantastycznie! Ale żeby nie było zawsze tak klasycznie dorzuciłam dziś do mojej bohaterki burgundowe koturny i aztecki kardigan. Kto by pomyślał, że aztecki print tak bardzo wpisze się  też w jesienne klimaty ;) Do koloru burgundowego chyba nie muszę nikogo przekonywać ;)


kardigan: vinted.pl
koszula: top secret
spodnie: no name
pasek: carry
buty: mohito
bransoletki: perera.pl i momii