piątek, 9 września 2011

Mała wyprzedaż szafy

                  Już dawno chodziła mi po głowie wyprzedaż szafy, ale zupełnie nie wiedziałam jak mam się za nią zabrać. Wiedziałam, że allegro odpada w moim przypadku, bo jak świetnie radze sobie tam w roli kupującego, tak sprzedawanie przedmiotów to dla mnie czarna magia i zupełnie sobie nie radziłam w tej roli. Ja potrzebowałam czegoś bardzo prostego w obsłudze i jednocześnie darmowego. Wybawieniem okazała się strona  www.podbijciuszek.pl na której znajdziecie aukcje tego co my - kobiety lubimy najbardziej: ubrań, bielizny, butów i dodatków, przy czym i rejestracja i wystawianie aukcji, jak i kupowanie i sprzedaż odbywa się bez żadnej prowincji. Już to wypróbowałam i naprawdę wszystko jest bardzo proste, a aukcje wystawia się szybko i bardzo przyjemnie. Jeżeli szukacie czegoś takiego to ja Wam polecam właśnie tę stronę, między innymi dlatego też, że są na niej również moje przedmioty ;) Na razie skromnie - 5 rzeczy, które znajdziecie pod obrazkiem z lewej strony, ale małą wyprzedaż szafy mogę uznać za otwartą ;)

Między innymi sprzedaję:





Dodatkowo mam dla Dziewczyn z Okolic Poznania jeszcze jeden smakowity kąsek - spotkanie poznańskich blogujących dziewczyn. Ja będę obowiązkowo!


Jeżeli interesujesz się modą i prowadzisz swojego bloga modowego, a w dodatku jesteś z Poznania to zapraszamy Cię serdecznie na poznańskie spotkanie szafiarek. 
Pomysł zrodził się niedawno w głowach kilku z nas i teraz właśnie zmierza ku realizacji. 
Jeżeli chcesz poznać Nas bliżej - przyjdź 25 września o godzinie 12:00 Pod stary Browar, 
a czeka Cię świetna zabawa w przesympatycznym towarzystwie. 
Umieść też wiadomość o tym na swoim blogu 
- poczta pantoflowa potrafi zdziałać cuda ;)

niedziela, 4 września 2011

Poeksperymentujemy?

               Kto powiedział, że złoto przeznaczone jest tylko dla bieli i czerni? Ja uważam, że w zestawieniu z każdym kolorem będzie prezentowało się ono fantastycznie, pod warunkiem, że będzie to duet i nie pojawi się w zestawie pasażer na gapę ;)  Dziś mam ochotę na miętowe rurki i złoty sweter - dla mnie bajeczne połączenie na koniec lata.



fot. Karolina Kupczak

sweter: sh: 3 zł
spodnie: no name
buty: no name
torebka: no name

pierścionek: primark

Jeżeli lubicie mój blog i moje stylizacje zagłosujcie na mnie w rankingu
wystarczy kliknąć :) Za każdy głos bardzo dziękuje! :*

piątek, 2 września 2011

Moje jesienne zapasy

               Chociaż jest dopiero początek września, to ze wszystkich stron bombardują nas jesienno-zimowe kolekcje, więc po prostu nie można już przejść obok nich obojętnie, nawet jeśli bardzo by się chciało. Straszna ze mnie konformistka, bo i ja zaczęłam intensywnie zastanawiać się nad jesienną garderobą i już zaczęłam robić zapasy. W tym roku jednak będą skromne - wiele elementów powtórzy się z poprzedniej jesieni, wiele pozostanie jeszcze z minionego lata. Wystarczy trochę pokombinować i nie trzeba wydawać majątku, by nasze garderoby stały się pełne modnych elementów i przede wszystkim mogły one zaspokoić nasze modowe zachcianki, powstałe pod wpływem trendów podyktowanych nam przez domy mody. 

                         Kolor non stop.
Neony nie opuszczą nas wraz z końcem lata. Nie wiem jak Wy, ale ja odetchnęłam z ulgą. Ten trend wyjątkowo przypadł mi do gustu i nie umiałabym się już z nim pożegnać. Jednak tym razem nie będziemy łączyć ich w kontrowersyjnych zestawieniach, postawimy przede wszystkim na total look, lub bezpieczne łączenia intensywnych barw z czernią. Szczególnie bliskie powinny nam pozostać: róż, kobalt, fiolet, pomarańcz i żółty odcień. Ja już zrobiłam przemeblowanie w szafie i te kolory ułożyłam na pierwszej półce, a swoją szafę uzupełniłam o czarne, woskowane rurki, które staną się fundamentem wielu jesiennych zestawów. Jeżeli jeszcze o tym nie wiecie to w h&m jest obecnie promocja na dżinsy - 40 zł na każdą parę powyżej 60 zł. Swoje upolowałam właśnie na tej promocji.


spódniczka: sh
top: sh
tunika z zipem: sh
spodnie: h&m


                         Camel
Powraca każdej jesieni jak bumerang, królując na kolorowej arenie. Ja go wprost uwielbiam. Na samym początku bloga zachwycałam się tym kolorem. Chociaż minął prawie rok moja miłość do niego nie minęła, a co więcej, chyba osiągnęła swoje apogeum tej jesieni. Pasuje zarówno brunetkom jak i blondynkom. Odnajdzie się w każdej sytuacji. Jest elegancki i nonszalancki. Komponuje się z każdym kolorem. Jak można go nie pokochać?



spodnie: h&m
tunika: h&m
marynarka: no name
pasek: reserved

                          Wąż ciągle żywy
Powraca co kilka sezonów, i tej jesieni odrodził się niczym feniks z popiołów. Nie każdemu przypadnie ten trend do gustu, ale może warto z nim poeksperymentować ;) Ale pamiętajcie - bardzo łatwo jest przesadzić wężowe stylizacje. Tak silny motyw nie lubi konkurencji - doskonale odnajdzie się w towarzystwie gładkich, prostych form, ale moim zdaniem z jednym intensywnym neonem też będzie prezentował się znakomicie ;)


spódniczka: sh
buty: no name
paski: no name

                          Złoto, srebro, metal
Już pisałam o tym trendzie na blogu. Was do niego chyba też nie muszę przekonywać. Niewątpliwie najbardziej zachwyca mnie właśnie ten motyw z wszystkich proponowanych na tegoroczną jesień/zimę. Może pomyślicie, że zwariowałam, ale ja będę łączyć szlachetne metale z neonami, a na pewno będę tego próbować ;)


wszystko: sh

                      Kożuch i futro
Tej jesieni też ich gościmy, ale bardziej w dodatkach i butach. Futrzaną torebkę już mam, buty z kożuchem również, więc chociaż ta lista jest odhaczona.


buty:  no name


niedziela, 28 sierpnia 2011

Rozważna, romantyczna....

             Czasem mam ochotę wyglądać elegancko, czasem nonszalancko, a czasem i elegancko i nonszalancko w tym samym momencie. Uzyskanie efektu, jaki od dawna chodził mi po głowie, było trudnym zadaniem i potrzebowałam sporo czasu na znalezienie idealnej spódnicy - wiedziałam, że to właśnie ta część garderoby będzie grała główną rolę w tym zestawie.  I wreszcie ją mam! Morelowa, plisowana spódniczka, długości midi to ostatnio ulubiony element mojej szafy i jednocześnie bardzo trudny do zestawienia. Sama nie wiem czy jest bardziej elegancka czy bardziej nonszalancka, ale na pewno połączenie jej z rockową kurtką jest bardzo nonszalanckie. Klasyczne, czarne szpilki i złota kopertówka to znów powrót do elegancji, którą wprost uwielbiam.
Rozważna?

 
Romantyczna?

fot. Michalina Sroczyńska

kurtka: sh 25 zł
top: h&m
spódnica: sh 3,60 zł
szpilki: deichmann
torebka: sh 2 zł 
pierścionek: allegro

czwartek, 25 sierpnia 2011

A ty całuj mnie!

              Tę niezwykle całuśną bluzkę kupiłam w h&m za całe 10 zł przy pomocy karty rabatowej, otrzymanej w jakieś promocji jeszcze za czasów wyprzedaży, o których niestety już prawie zapomniałam ;) Na razie jeszcze nie wiem z czym będzie owa bluzka wyglądała najlepiej, ale dziś nie ryzykuje - połączyłam ją z czarnymi rurkami, a jedynym wyjątkowym elementem tej stylizacji są buty z czerwoną podeszwą, świetnie pasującą do wzoru na bluzce. Mimo swej prostoty bardzo mi się podoba to zestawienie. Całuje Was mocno i każdego z osobna i zapraszam do obejrzenia zdjęć, mua!

fot. Michalina Sroczyńska

bluzka: h&m %
spodnie: reserved %
buty: no name